Od wielu tygodni czekaliśmy na to wydarzenie. 85 rocznica powstania Jacht Klubu Morskiego Gryf i towarzyszące tej okazji, co każde 5 lat, kilkudniowe regaty z Gdyni pod wybrzeże Szwecji z powrotem. Poszukiwania jachtu mogącego konkurować z innymi w bezpośredniej walce nie powiodły się i musieliśmy zadowolić się klubowym Albatrosem, którego nikt inny nie chciał zabrać na te regaty. Liczyliśmy na stabilny, silny wiatr - żeby pokonać całą trasę w zakładanym czasie i oczekiwać, że po przeliczeniu wyników w KWR znajdziemy się blisko czołówki. Niestety rzeczywistość okazała się inna.
